Obecnie młodzież ma coraz mniej okazji do wykazywania się cierpliwością i koncentracją. W społeczeństwie informacyjnym oczekuje szybkich reakcji, szuka nowych bodźców, a gdy tego nie otrzymuje – rezygnuje, niecierpliwi się. Zmorą młodzieży są gry video, które bezpowrotnie zabierają czas jaki poprzednie pokolenia pożytkowały na rozwój zdolności manualnych czy budowanie relacji interpersonalnych.
Strzelectwo wychodzi temu naprzeciw. Nie wymaga wyjątkowej kondycji fizycznej, a nieco siły, spokoju i koncentracji. To nie gra video, w której sukces zależy od refleksu, czy znajomości planszy. W zetknięciu z bronią palną młodzież odkrywa często nieznaną część siebie. Broń waży i trzeba ją utrzymać przed sobą; „spudłowany” strzał jednych motywuje, innych drażni. Kilkadziesiąt minut w pozycji strzeleckiej, nowe procedury postępowania i świadomość broni palnej we własnych rękach daje silną dawkę emocji, która wyczerpuje i dekoncentruje. Jak z tym wszystkim sobie poradzimy?
Zapraszam do wspólnej przygody nie tylko młodzież i dzieci (brak ograniczeń wiekowych), ale również rodziców przyszłych sportowców!